Wysłany: 08-05-2013, 18:34 Ogólnopolskie Spotkanie Userów Bugwie
A więc.
Temat był poruszany wielokrotnie na poprzednich wersjach BW. Jednak wiadomo jak to u nas jest z zapałem, wszystko ucichło. Mamy świetną pogodę i zbliża się niektórym dużo wolnego (Ci pracujący też mają weekendy).
Może pora wziąć się w garść i dopiąć swego - spotkać się w odpowiedniej mieścinie z odpowiednimi ludźmi, poznać się, napić się i mieć co wspominać. Wierzę, że większość z was ma już skończone 18 lat i mamuśki pozwolą wam pojechać "do kolegów". Możemy również w tym samym czasie podjąć jakiś plan, a jaki to jeszcze nie wiem.
Temat jest otwarty na wszelakie propozycje, jeśli zgodzimy się na spotkanie jestem w stanie ogarnąć was w Stolycy. Osobiście mogę dojechać wszędzie i bardziej by mi odpowiadała jakaś inna miejscowość. Wawa ssie. Mogę przetrzymać u siebie jednego trupa na noc
_________________
Chłodnik kurwa
Ostatnio zmieniony przez Bondzio 08-05-2013, 18:57, w całości zmieniany 2 razy
I tak ten pomysł nie wypali, większość to nołlajfy i jedynie gdzie wychodzą to na balkon. Ale świetna propozycja, jakby coś miało się dziać chętnie wpadnę na melanż. Tylko, żeby było blisko po nie będę jebał ze 400 kilosów aby poznać jakiegoś nołnejma Remika.
Podróż to jedno, spotkanie to drugie, powrót to trzecie, a wspomnienia to cała reszta.
Aby oszczędzić rozczarowań, że jestem emerytem, a Joda skończył właśnie technikum modernizacji rolnictwa, przydałoby się ustalić punkt zborny wygodny dla wszystkich. Jestem za Warszawą, Wrocławiem, Katowicami, no ale bez przesady Gdańsk odpada.
No tak, tak. Kto mi zwróci za benzynę jak okaże się że same dzieci będą, to się wtedy rozczaruję. A jak dałeś dopisek "jednego trupa na noc" czyli rezerwuje sobie miejsce, bo po alkoholu nie będę wracał na chatę.
Punkt spotkania planuję w centrum polski, może być to Łódź, miałbym wtedy 50 km/h od domu. Nie, że daję propozycję aby mi było na rękę, ale obliczenia wskazują na to właśnie by był tam punkt zbiorczy.
No offence, ale ktoś kto jara się animu nie może mieć więcej ;)
\\ nope - sam oglądałem MLP i nie uważam się za dziecko :7: Ale animy to szczególny typ bajek, gdzie zagubieni gimnazjaliści doszukują się sensu życia i pragną znaleźć usprawiedliwienie dla swojego egzystencjalnego cierpienia.
Ostatnio zmieniony przez 08-05-2013, 19:44, w całości zmieniany 1 raz